środa, 7 grudnia 2022

"Nietypowy więzień Auschwitz-Birkenau" Jacek Dąbrowski

Liczba stron: 108

 OPIS
"Jest to (...) rozmowa syna z ojcem, rozmowa, która była możliwa dopiero ponad pół wieku, od przeżyć, jakie są jej tematem. Wcześniej ojciec milczał, syn nie śmiał pytać. Gdy wreszcie się odważył, stało się to dla nich obu mocnym doświadczeniem, a nam przyniosło przekaz niejednokrotnie zaskakujący, poznawczo, jeśli wolno tak się wyrazić, istotny, emocjonalnie poruszający."
z przedmowy Małgorzaty Niezabitowskiej
OJCIEC: mecenas Bogusław Dąbrowski, więzień Auschwitz Birkenau w latach w 1941-1944. Uciekł z obozu w czerwcu 1944 roku. Był świadkiem słynnej ucieczki Augusta Kowalczyka w roku 1942.
SYN: doktor Jacek Dąbrowski, pracownik Wydziału Matematyki Politechniki warszawskiej.

Źródło opisu: lubimyczytac.pl

niedziela, 4 grudnia 2022

Listopadowy raport czytelniczy.

Ruiny zamku w Tworkowie.

Cześć.
Za nami już listopad, który był dla mnie miesiącem dosyć interesującym. W tym ubiegłym już miesiącu miałam okazję pojechać do rodziny do Polski, a tam trochę  mieliśmy załatwiania, ale znaleźliśmy również czas na chwilę wytchnienia. Zwiedziłam troszkę bardziej Wałbrzych, ale i także okolice mojej miejscowości zamieszkania. Jednakże nie zmienia to faktu, iż to się przełożyło na raport czytelniczy. Listopad pod tym względem wyszedł naprawdę słabo. Mam za sobą jedynie dwie lektury, ale nie przejmuje się tym, ponieważ w moim przypadku ruch jest jak najbardziej wskazany. Tym bardziej, że to była moja ostatnia wizyta w Polsce w tym roku. 

wtorek, 29 listopada 2022

Moje pierwsze kroki do BYCIA MAMĄ !!


Zostały mi trzy miesiące na przygotowanie się do rozwiązania. Po kilku próbach w końcu wiemy, że będziemy mieli synka. Początkowo mąż nie do końca był tym faktem zadowolony, ponieważ liczył na to, iż będzie miał córeczkę. Jednakże nie minęło parę chwil, gdzie stwierdził, że chłopiec to będą jeszcze większe możliwość. Tak więc nadszedł czas na to, aby powoli zacząć kompletować wszystkie potrzebne nam rzeczy do przyjęcia na świat tego małego człowieczka. Jednakże od czego tu zacząć? Co nas czeka? Jak poradzić sobie z tą całą papierkową dokumentacją niemiecką? A przede wszystkim co trzeba załatwić samemu, a co załatwia szpital? Na te i na wiele pytań z przyjemnością odpowiem w dzisiejszym poście. Krok po kroku opiszę wam moje prywatne doświadczenia związane z całym tym chaosem związanym z ciążą i jego przygotowaniem do rozwiązania.