Translate

wtorek, 8 stycznia 2019

Szansa lepszego życia.

OPIS.
⬇️

Życie Elli Harper nie przypomina bajki – dziewczyna nie ma ojca, często przeprowadza się z miasta do miasta, ciężko pracuje i codziennie walczy, by związać koniec z końcem. Jedynie marzenia o lepszym jutrze podtrzymują ją na duchu. Czy jest szansa, aby się spełniły?
Nagle za sprawą członków rodziny Royal Ella trafia do świata bogactwa i luksusu. Nie wie jednak, że ta piękna otoczka skrywa niewyobrażalne zepsucie. Reed, jeden z pięciu braci, jest „perłą w koronie” rodu Royalów. Dziewczyna nie potrafi się oprzeć jego urokowi, lecz chłopak za wszelką cenę chce zniszczyć jej fascynację.
Stopniowo na jaw wychodzą rodzinne tajemnice, a Ella uświadamia sobie, że jest w stanie przetrwać wszystko – oprócz życia w pałacu Royalów.

Bestsellerowa Seria królewska teraz w Polsce! Uzależniająca, emocjonująca, zaskakująca... Wciąga w świat tajemnic, intryg i obsesji. Sprawia, że czytelnicy niecierpliwie czekają na kolejne tomy.

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte




Tytuł oryginału: Paper Princess
Cykl: Królewska (tom 1)
Liczba stron: 400





Po książkę sięgnęłam całkiem przypadkiem. Być może dlatego bo skusiła mnie okładka, a może dlatego, bo byłam ciekawa co zaserwuje mi pani Erin. Jedno jest pewne pierwszy raz miałam styczność z tą autorką i być może nie ostatni.

Historia dość ciekawa i interesująca, a na pewno wciągająca. Przy najmniej w moim przypadku tak było. Od pierwszych stron wiedziałam, że nie będę potrafiła się od niej oderwać. Ciekawie przedstawieni bohaterowie i do tego nadzwyczajna fabuła cóż chcieć więcej, ale jednak coś znalazłam co bym zmieniła i tym właśnie się z wami podzielę.


Po pierwsze co rzuciło mi się w oczy to zachowanie tych nastolatków. Już tłumaczę dlaczego. Ja w ich wieku miałam o wiele lepsze hobby niż ciągłe gadanie o seksie i uprawianie go. Do tego bójki i zachowanie w szkole nie do przyjęcia. Nie wiem jak u was, ale w mojej szkle by coś takiego nie przeszło. Dawno zakończyłam edukację, ale nigdy nie przytrafiło mi się nic z tego co przeżyła główna bohaterka. Może dlatego, iż ja chodziłam do zwykłej szkoły, a ci nastolatkowie do prywatnych szkół. Wiem, wiem to tylko lektura, fikcja. Jednakże wydaję mi się, że młodzież, która to przeczyta może pomyśleć, że tak można i co w tedy ? Jest to dla mnie nie do przyjęcia, a przede wszystkim niewyobrażalne. Lecz mam nadzieję, że każdy nastolatek, który przeczyta tą historię nie wpadnie na głupi pomysł, iż może wypróbuje takich sztuczek u siebie w szkole. Mam cichą nadzieję, że autorka w następnym tomie ograniczy te przykrości, bo naprawdę, aż niemiło się czytało takie rzeczy.

Po drugie są to liczne przekleństwa. Sama osobiście nic nie mam do przekleństw w książce, ale tylko i wyłącznie wtedy kiedy naprawdę pasują do sytuacji i tutaj można stwierdzić, iż niekiedy było ich, aż za dużo. Lecz to jest nie wielki minus, który nie zmieni mojej oceny końcowej. Bo wiadomo każdy nastolatek przeklina i szczerze potrafię to zrozumieć, ponieważ sama Święta nie jestem.

Po trzecie są to sprawy związane z seksem. Te dzieci wiedzą tyle na ten temat, że to aż jest nie możliwe. Wiem też, że dużo dorosłych osób nie jest tak zboczonych jak oni. Nie wiem co przez to chciała nam pokazać pani Watt, ale nie jest to nic pozytywnego co młodzi by mogli by wynieść z tej opowieści.

Nie wiem dlaczego historię tą porównuję do prawdziwego życia, ale tak jakoś mi ta historia tkwi w głowie, że nie potrafię sobie jej wybić. Myślę, że to nie jest, aż takie złe, ponieważ zastanawiam się co myślą o tym wszystkie dzieciaki co ją przeczytali.

Lecz to są tylko małe wady, które autorka może zmienić, a ja i tak będę dalej oczarowana tym utworem. Niemniej jednak muszę napisać, że pisarka bardzo prostym językiem napisała całość i dlatego można pochłonąć to dzieło w jeden wieczór. U mnie przynajmniej tak był.



Zdaję sobie sprawę, iż nie każdemu ta historia przypadnie do gustu. Przecież każdy z nas ma inny gust,  ale mam nadzieję, że większość z was przekonałam i z chęcią przeczytacie tą książkę. A ci co mają ją już za sobą z chęcią podzielą się opinią na jej temat. Jestem naprawdę ciekawa co wy myślicie na jej temat. Czy macie podobne zastrzeżenia do mnie.
8/10


10 komentarzy:

  1. chętnie sięgnę aby wyrobić sobie własne zdanie. Przyznam Ci się szczerze,że też miałam inne zainteresowania jak byłam nastolatka hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Udało Ci się przekonać mnie do tej książki kochana. ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieeee...to chyba jednak nie dla mnie...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od kiedy zobaczyłam tę książkę na instagramie cały czas od niej uciekam. To nie moje klimaty.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba jednak nie..
    o książce niestety czytałam same niepochlebne opinie :/
    a przekleństwa niestety bardzo psują mi odbiór książek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Och chyba już nie dla mnie takie książki. I tak zbyt wiele podobnych pozaczynałam i teraz żałuję bo trzeba skończyć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jej to nie jest zdecydowanie książka dla mnie! Szkoda czasu na takie lektury.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jednak podziękuję za tę książkę.


    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam na jej temat wiele negatywnych opinii. Jeżeli książka ma zbyt dużo przekleństw to raczej psuje mi ten klimat czytania. Jak na razie się nie skuszę, lecz moze kiedyś po nią sięgnę. Ale mimo wszystko super recenzja! 😀
    zaczytane-dziewczyny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. No nie do końca jestem przekonana, jeszcze się zastanowię :p

    OdpowiedzUsuń